W niedzielę 21 czerwca mieszkańcy gminy Śniadowo, przedstawiciele rodzin sybirackich, samorządowcy oraz osoby zainteresowane historią regionu uczestniczyli w obchodach 85. rocznicy wywózek na Sybir z czerwca 1941 roku. Uroczystości miały charakter religijny, patriotyczny i edukacyjny, a ich głównym przesłaniem była pamięć o ofiarach deportacji oraz przekazywanie historii kolejnym pokoleniom.
Obchody rozpoczęły się w kościele parafialnym w Śniadowie od odśpiewania Hymnu Sybiraków, który wprowadził uczestników w atmosferę zadumy i refleksji nad losem tysięcy Polaków wywiezionych w głąb Związku Sowieckiego.
Szczególny charakter uroczystości podkreślała obecność pocztu sztandarowego Szkoły Podstawowej w Szczepankowie im. Polskich Dzieci Sybiru. Wprowadzenie sztandaru szkoły noszącej imię upamiętniające najmłodsze ofiary deportacji było wymownym symbolem pamięci o dzieciach, które wraz ze swoimi rodzinami zostały wyrwane z rodzinnych stron i skazane na trud życia na zesłaniu.
Mszy Świętej sprawowanej w intencji wywiezionych na Sybir i ich rodzin przewodniczył proboszcz parafii w Śniadowie ks. Tomasz Wilga. Szczególnie poruszającym momentem było odczytanie przez Elżbietę Mierzejewską nazwisk mieszkańców związanych z naszą okolicą, którzy zostali deportowani na Sybir. Wywoływane kolejno nazwiska przypominały, że za wielką historią kryją się konkretne ludzkie losy, rodzinne tragedie i doświadczenia, które pozostawiły ślad w pamięci wielu pokoleń.
W liturgii aktywnie uczestniczyli młodzi potomkowie zesłańców, którzy odczytali czytania mszalne. Ich obecność była pięknym symbolem przekazywania pamięci historycznej kolejnym pokoleniom.
W wygłoszonej homilii ks. Tomasz Wilga wielokrotnie podkreślał znaczenie pamięci o losach Sybiraków. Nawiązując do Ewangelii według św. Mateusza – „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą” – przypominał, że naród, który zapomina o swojej historii, ryzykuje utratę własnej tożsamości.
– Dobrze, że jesteście. Dobrze, że pamiętacie – mówił wielokrotnie do zgromadzonych.
Kapłan zachęcał również, aby historię zesłańców i ich rodzin „przesiać przez sito prawdy”, podkreślając, że „prawda uzdrawia”. W jego słowach wybrzmiało także wezwanie do przebaczenia bez zapominania o historii.
– Przebaczajcie katom, ale nie zapominajcie – apelował.
Kończąc homilię, modlił się o to, aby nigdy więcej nie powtórzyły się czasy, w których człowiek staje się wilkiem dla człowieka.
– Niech człowiek każdego dnia będzie człowiekowi bratem. Amen – zakończył.
Eucharystię zakończył wspólny śpiew pieśni „Nie rzucim, Chryste, świątyń Twych”. Następnie uczestnicy uroczystości udali się do kaplicy na cmentarzu parafialnym, gdzie znajduje się pamiątkowa tablica poświęcona mieszkańcom naszej ziemi wywiezionym na Sybir.
Przy tablicy złożono kwiaty i zapalono znicze. Hołd ofiarom deportacji oddali przedstawiciele Starostwa Powiatowego w Łomży na czele ze starostą Lechem Markiem Szabłowskim, przedstawiciele Gminy Śniadowo reprezentowani przez zastępcę wójta Wiesława Jemielitego oraz przedstawiciele rodzin sybirackich i katyńskich.
Ostatnim punktem obchodów był wykład historyczny w Gminnym Ośrodku Kultury w Śniadowie. Spotkanie zgromadziło około 40 uczestników i cieszyło się dużym zainteresowaniem mieszkańców.
Prelekcję pt. „Wywózki na Sybir z ziemi łomżyńskiej w czerwcu 1941 roku” wygłosiła Patrycja Sanejko z Instytutu Pamięci Narodowej. W swoim wystąpieniu szczególną uwagę poświęciła czwartej deportacji z czerwca 1941 roku, która wyjątkowo mocno dotknęła mieszkańców ziemi łomżyńskiej, w tym także terenów dzisiejszej gminy Śniadowo.
Wykład został wzbogacony o oryginalne fotografie archiwalne oraz wspomnienia zesłańców, w tym Wandy Woźniak. Dzięki prezentowanym materiałom uczestnicy mogli poznać nie tylko fakty historyczne, ale również codzienność ludzi żyjących na zesłaniu.
Prelegentka opowiadała o surowym klimacie Syberii i innych miejsc deportacji, o głodzie, ciężkiej pracy oraz licznych chorobach dziesiątkujących zesłańców. Wśród nich wymieniła m.in. tyfus, gruźlicę, świerzb, malarię, dyfteryt czy kurzą ślepotę będącą skutkiem niedożywienia. Mówiła także o codziennych trudnościach związanych ze zdobywaniem pożywienia, przywołując choćby przykład gotowania zupy z pokrzywy.
Szczególnie interesujący był wątek dotyczący dzieci i młodzieży. Patrycja Sanejko przypomniała, że obok przymusowej pracy funkcjonował również system edukacji oparty na wzorcach sowieckich. Mimo to wiele rodzin potajemnie przekazywało dzieciom wiedzę o Polsce, jej historii, języku i tradycjach. Działania te podejmowano po to, by nie zatracić polskości oraz zachować nadzieję na powrót do Ojczyzny.
Na zakończenie spotkania Elżbieta Mierzejewska poinformowała o prowadzonych działaniach mających na celu budowę pomnika upamiętniającego wywózki na Sybir na terenie dawnej stacji kolejowej w Śniadowie. Jak podkreśliła, trwają już rozmowy i uzgodnienia z PKP oraz innymi instytucjami niezbędnymi do realizacji przedsięwzięcia.
Przedstawiła również inicjatywę organizacji wyjazdu-pielgrzymki do Kazachstanu, realizowanej na zaproszenie jednego z tamtejszych księży. Wyjazd ma umożliwić odwiedzenie miejsc związanych z historią polskich zesłańców oraz spotkanie z potomkami Polaków mieszkających na tych terenach. Jak poinformowała, udziałem w przedsięwzięciu zainteresowanych jest już około dziesięciu osób.
Tegoroczne obchody były nie tylko hołdem złożonym ofiarom deportacji, ale również ważną lekcją historii dla współczesnych pokoleń. Wspólna modlitwa, pamięć o konkretnych osobach i rodzinach, historyczne świadectwa oraz refleksja nad losami zesłańców przypomniały, jak wielką wartość mają prawda, pamięć i troska o zachowanie narodowej tożsamości.
„Dobrze, że jesteście. Dobrze, że pamiętacie” – słowa wypowiedziane podczas uroczystości najlepiej oddają jej sens i przesłanie.
Opracowanie i zdjęcia: Tomasz Szeląg